Odpowiedź na interpelację w sprawie sytuacji polskich marynarzy w greckim porcie Terminal Astakos
Odpowiedź podsekretarza stanu
w Ministerstwie Spraw Zagranicznych
- z upoważnienia ministra -
na interpelację nr 1938
w sprawie sytuacji polskich marynarzy w greckim porcie Terminal Astakos
Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na pismo SPS-0202-1938/02 z dnia 30 sierpnia 2002 r. dotyczące interpelacji pani poseł Gertrudy Szumskiej w sprawie sytuacji polskich marynarzy w greckim porcie Terminal Astakos uprzejmie informuję, że w tej kwestii prowadzone są intensywne działania dyplomatyczno-konsularne na wszystkich szczeblach. Sprawa ta była przedmiotem mojej dwukrotnej, osobistej interwencji u ministra spraw zagranicznych Grecji. W dniu 25 września br. dyrektor Departamentu Konsularnego i Polonii wezwał do Ministerstwa Spraw Zagranicznych ambasadora Grecji w Polsce i wręczył mu notę zawierającą ostry protest przeciwko postępowaniu władz greckich oraz żądanie pilnego rozwiązania problemu. Powstał on na skutek działań armatora, który złamał greckie przepisy imigracyjne, wprowadzając statki z cudzoziemską załogą do wewnętrznego portu greckiego, bez dopełnienia wymaganych prawem formalności. Władze greckie uznają, iż wobec braku w miejscu postoju statków przejścia granicznego jedyną możliwością przekroczenia przez obywateli polskich granicy jest przestawienie statków do miejsca, w którym takie przejście byłoby legalne. Armator ignoruje jednak tę decyzję. Strona grecka sugeruje rozwiązanie problemu poprzez wystąpienie przez polskich marynarzy na drogę sądową z pozwem przeciwko armatorowi. Marynarze nie wyrażają jednak na to zgody i żądają (jak najbardziej słusznie) umożliwienia im powrotu do Polski. Wymagają przy tym od władz greckich formalnego odnotowania w ich paszportach legalności pobytu, pomimo stwierdzonego ewidentnie (lecz nie z ich winy) braku takiej legalności.
Odpowiadając na pytanie pani poseł w kwestii potrzeb materialnych marynarzy, uprzejmie wyjaśniam, iż mimo wygaśnięcia 16 kwietnia 2002 r. kontraktów otrzymują oni regularnie od armatora pobory i nigdy nie skarżyli się Ambasadzie RP w Atenach, z którą utrzymują codzienny kontakt, na niedostatek. W odniesieniu do dalszych działań podejmowanych w tej sprawie, pragnę wyrazić przekonanie, iż kontynuacja dotychczasowych dyskretnych negocjacji przyniesie wkrótce pożądane efekty.
Łączę wyrazy szacunku
Podsekretarz stanu
Andrzej Byrt
Warszawa, dnia 2 października 2002 r.