Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

Odpowiedź na interpelację w sprawie wydłużenia terminu składania wniosków do Fundacji ˝Polsko-Niemieckie Pojednanie˝ o przyznanie świadczenia z niemieckiej Fundacji ˝Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość˝

Odpowiedź ministra skarbu państwa

- z upoważnienia prezesa Rady Ministrów -

na interpelację nr 2771

w sprawie wydłużenia terminu składania wniosków do Fundacji ˝Polsko-Niemieckie Pojednanie˝ o przyznanie świadczenia z niemieckiej Fundacji ˝Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość˝

   Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na interpelację pana posła Romualda Ajchlera z dnia 31 stycznia 2003 r. w sprawie możliwości wystąpienia do niemieckiej Fundacji ˝Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość˝ (dalej: POP lub Fundacja Federalna) z wnioskiem o wydłużenie terminu składania wniosków o przyznanie świadczenia do czerwca 2003 r., uprzejmie informuję pana marszałka, że ani Fundacja ˝Polsko-Niemieckie Pojednanie˝ (dalej: FPNP), ani też rząd RP nie ma formalnych podstaw do wystąpienia z takim wnioskiem.

   Strona polska jest zobowiązana do honorowania ustaleń przyjętych w ˝Joint Statement˝ z dnia 17 lipca 2000 r. przez wszystkich sygnatariuszy tego dokumentu oraz uchwalonej 2 sierpnia 2000 r. przez niemiecki parlament ustawy o powołaniu Fundacji ˝Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość˝, w oparciu o którą są prowadzone wypłaty dla byłych robotników niewolniczych i przymusowych III Rzeszy. Polska, podobnie jak pozostali uczestnicy wypłat, nie może stosować własnych uregulowań dotyczących wypłaty świadczeń, lecz zobowiązana jest do stosowania norm zapisanych w ustawie niemieckiej, ponieważ są stosowane w sposób jednolity do wszystkich ofiar nazizmu bez względu na ich miejsce zamieszkania.

   Termin składania wniosków został ustalony ustawą Bundestagu o powołaniu Fundacji ˝Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość˝, stąd też niezbędna byłaby nowelizacja tej ustawy przez niemiecki parlament. Pragnę poinformować, że pierwotny termin składania wniosków wyznaczony na 31 sierpnia 2001 r. został przedłużony do dnia 31 grudnia 2001 r. Wydaje się, iż obecnie trudno byłoby rządowi niemieckiemu uzyskać większość parlamentarną dla kolejnej nowelizacji ustawy z 2 sierpnia 2001 r.

   Kwestia ostatecznego terminu składania wniosków była wielokrotnie dyskutowana na początku i w końcu 2001 r. - w RFN, ale także w Fundacji Federalnej i na spotkaniach organizacji partnerskich. Wszystkie organizacje, a także Fundacja ˝Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość˝ wypowiedziały się przeciwko, także FPNP, która konsultowała ten problem ze stowarzyszeniami poszkodowanych. Głównym argumentem podnoszonym przez poszkodowanych była groźba znaczącego opóźnienia, co najmniej o jeden rok, wypłat drugiej raty świadczenia dla setek tysięcy ofiar represji nazistowskich. Ich obawy są zrozumiałe, gdyż mamy do czynienia z beneficjentami w podeszłym wieku, o złym stanie zdrowia.

   Wystąpienie z postulatem przedłużenia terminu składania wniosków w chwili obecnej jest utrudnione z uwagi na fakt, że część organizacji partnerskich jest w końcowej fazie wypłaty pierwszej raty świadczeń, w tym również polska fundacja. Stąd też możliwość uzyskania poparcia dla takiego wniosku najpierw na forum organizacji partnerskich, tj. fundacji narodowych prowadzących wypłatę świadczeń, a następnie kuratorium niemieckiej Fundacji ˝Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość˝ jest w praktyce mało realne. Oznaczałoby przesunięcie terminu rozpoczęcia wypłaty drugiej raty. A każde wydłużenie procesu wypłat jest postrzegane przez poszkodowanych jako działanie na ich niekorzyść. Jest to zrozumiałe, bo ofiary nazizmu i tak długo czekały (ponad 55 lat) na jakiekolwiek zadośćuczynienie za doznane krzywdy i prześladowania.

   Dlatego nie tylko strona polska, ale także wszystkie pozostałe strony opowiedziały się za pragmatycznym rozwiązaniem, które w praktyce oznaczało nieformalne przedłużenie terminu składania wniosków na cały rok 2002, a jednocześnie nie groziło wydłużeniem procesu wypłat.

   W porozumieniu z Fundacją Federalną wszystkie organizacje partnerskie - także FPNP - przyjęły następującą praktykę:

   - wnioski, które zostały złożone po 31 grudnia 2001 r. wskutek przyczyn losowych, wypadek, ciężka choroba, pobyt poza krajem itp., uznano za dotrzymujące terminu; z własnej inicjatywy FPNP dołożyła do tej grupy przypadki, kiedy z winy trudnych warunków atmosferycznych zimą 2001/2002 wystąpiły opóźnienia w doręczeniu wniosku; w praktyce oznacza to, że wszystkie wnioski złożone w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2002 r. zostały potraktowane jako złożone w terminie;

   - za złożone w terminie zostały uznane przesyłki zagubione przez Pocztę Polską oraz złożone błędnie w innych instytucjach (np. w Urzędzie do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych);

   - FPNP w szerokim zakresie uznaje instytucję tzw. wniosku nieformalnego, w praktyce oznacza to, że osoby, które korespondowały z fundacją w latach 1999-2001, zostały uznane za uprawnione do złożenia wniosku formalnego; FPNP z własnej inicjatywy wzywała takie osoby do złożenia wniosku formalnego;

   - FPNP uznaje wszelkie wyjaśnienia składane przez stowarzyszenia poszkodowanych, które pomagały poszkodowanym w składaniu wniosków, że spóźnienie zostało spowodowane z ich winy, a poszkodowany złożył u nich wniosek w terminie, tj. przed 31 grudnia 2001 r.

   Podjęte działania połączone z szeroką akcją informacyjną w mediach publicznych (kilkakrotne płatne ogłoszenia w prasie centralnej i lokalnej) pozwoliły na znaczące ograniczenie problemu wniosków spóźnionych. Niemniej jednak wpłynęła w 2002 r. (po I kwartale 2002 r.) niewielka ilość wniosków, do których nie było żadnej wcześniejszej korespondencji ani też nie wystąpiły żadne nadzwyczajne okoliczności, które pozwoliłyby uznać spóźnienie za uzasadnione (potwierdzone przez lekarza przypadki ciężkich chorób, jak np. amnezja, rak, schorzenia psychiczne, osoby głuchonieme).

   Tego rodzaju wnioski, nawet te złożone w 2003 r., a więc ponad rok po upływie terminu, są kierowane do Komisji Kwalifikacyjnej FPNP, choć rejestrowane są jako złożone po terminie. Jest to działanie zgodne z zaleceniami Fundacji Federalnej, która zwracała uwagę wszystkim organizacjom partnerskim, by od 1 stycznia 2003 r. nie przyjmować już żadnych wniosków - nawet dotyczących najcięższych przypadków.

   W sumie więc z kilku tysięcy wniosków złożonych w FPNP po 31 grudnia 2001 r. tak naprawdę tylko ok. 1500 nie mogło zostać uwzględnionych. Jest to liczba niewielka, niemniej FPNP nie chciałaby ich pozostawić jako niekwalifikujące się do wypłaty świadczeń ze środków niemieckiej Fundacji ˝POP˝, tym bardziej że według aktualnych szacunków FPNP w tzw. plafonie polskim będą wolne środki na pokrycie roszczeń tych osób. FPNP w 2002 r. podjęła z Fundacją Federalną rozmowy zmierzające do objęcia tych osób świadczeniami. Ostatnie rozmowy w tej sprawie prowadzono w Berlinie 4-5 marca 2003 r. Ich wyniki wskazują jednoznacznie na brak możliwości dokonania zmian ustawowych, bowiem stanowisko Zarządu Fundacji Federalnej, z powołaniem się na wytyczne rządu RFN, jest jednoznacznie negatywne.

   W tej sytuacji wnioski złożone w 2003 r. Fundacja ˝Polsko-Niemieckie Pojednanie˝ po rejestracji, z uwagi na brak możliwości usprawiedliwienia spóźnienia, zamierza odłożyć do omówienia z Fundacją Federalną na koniec wypłat drugiej raty świadczeń, tj. prawdopodobnie na koniec 2004 r. FPNP, kierując się względami humanitarnymi i statutowymi, które zobowiązują ją do zabiegania o interes poszkodowanych, planuje zwrócić się wtedy o rozpatrzenie możliwości objęcia ich wypłatami z kwot, które najprawdopodobniej pozostaną w ramach kwot przyznanych, ale niewypłaconych poszkodowanym (np. bezdzietni wnioskodawcy). Decyzja o ewentualnej wypłacie będzie zależała od decyzji Kuratorium Fundacji ˝Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość˝.

   Z szacunkiem

   Minister

   Sławomir Cytrycki

   Warszawa, dnia 18 marca 2003 r.

Pozycjonowanie Stron | Forum biznesu | Pytanie w pustkę - Poświatowska Halina | koparki.isshe.eu | Modlitwa o podłogę - Parlicki Mariusz Ogłoszenia drobne Techno Sety Trance David Guetta Rolety Poznań Rolety Poznań David Guetta Tonery promocja w internecie krav maga polityka reklama