Odpowiedź na interpelację w sprawie sytuacji w orzecznictwie ZUS
Odpowiedź sekretarz stanu
w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej
- z upoważnienia ministra -
na ponowną interpelację posła Stanisława Steca
na interpelację nr 6649
w sprawie sytuacji w orzecznictwie ZUS
W związku z pismem z dnia 26 lipca 2001 r., znak: SPS-0202-6649p/01, dotyczącym przedstawienia dodatkowych wyjaśnień na interpelację posła Stanisława Steca w sprawie sytuacji w orzecznictwie ZUS uprzejmie przedstawiam, co następuje:
1. Interpelacja posła Stanisława Steca zawarta w dokumencie z dnia 5 czerwca br. wyrażała jego zaniepokojenie sytuacją, w której lekarz prowadzący chorego stwierdził istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na określonym stanowisku, a lekarz orzecznik ZUS nie stwierdził niezdolności do pracy. W związku z tym w interpelacji konstatowano: ˝w tym przypadku osoba zainteresowana nie może otrzymać pracy oraz nie ma prawa do świadczeń z tytułu niezdolności do pracy i pozostaje bez środków do życia˝.
W interpelacji tej poza powyższą konstatacją nie było zapytania ˝jakie możliwości utrzymania rodziny posiada pracownik, który zgodnie z art. 229 Kodeksu pracy nie otrzymywał orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na określonym stanowisku pracy, a jednocześnie orzeczenie lekarza ZUS nie daje podstaw do przyznania świadczeń w formie renty stałej lub o okresowej˝.
Jest oczywiste, że skoro takiego pytania nie było, to Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej nie miało żadnych szans, aby zająć w tej kwestii stanowisko merytoryczne.
Zdaniem ministerstwa wyjaśnienia zawarte w dokumencie z dnia 26 czerwca 2001 r. były adekwatne do treści interpelacji posła Stanisława Steca i dlatego uznanie tych wyjaśnień za ˝niesatysfakcjonujące˝ z powodu braku odpowiedzi na pytanie, którego interpelacja nie zawierała - jest po prostu niezrozumiałe.
2. Kolejna interpelacja posła Stanisława Steca z dnia 23 lipca 2001 r. sprowadza się w istocie do zobowiązania rządu do udzielenia odpowiedzi na pytanie wyżej przytoczone o możliwościach utrzymania rodziny przez określoną - zresztą nieliczną - grupę obywateli.
W związku z tą kolejną interpelacją posła Stanisława Steca pragnę wyjaśnić, co następuje:
Należy się zgodzić z opinią, że sytuacja materialna pracownika (zarówno samotnego, jak i utrzymującego rodzinę) ulega niekiedy dramatycznemu pogorszeniu, gdy niedopuszczony do pracy na określonym stanowisku z powodu stanu zdrowia pracownik wyczerpał okres pobierania zasiłku chorobowego i po rozwiązaniu stosunku pracy - nie nabywa prawa do zasiłku dla bezrobotnych ani prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy.
W takim przypadku realną pomoc dla tego pracownika (i jego rodziny) stanowić mogą świadczenia z pomocy społecznej.
Po zgłoszeniu trudnej sytuacji materialnej we właściwym organie pomocy społecznej zatrudniony tam pracownik socjalny ma obowiązek podjęcia współdziałania z rodziną w celu przezwyciężenia zaistniałych trudności. Pracownik socjalny w pierwszej kolejności wskaże na konieczność poszukiwania pracy na innym stanowisku, które lekarz uzna za możliwe do wykonywania. Wskaże też na istniejące możliwości przekwalifikowania zawodowego. Gdy te możliwości okażą się nierealne, gdy nie będzie też prawa do zasiłku dla bezrobotnych - pozostaje możliwość przyznania świadczeń z pomocy społecznej. W okresie pozostania bez pracy uprawnienie rodziny do świadczeń z pomocy społecznej zależy od dochodu na członka rodziny, a ten wylicza się przy uwzględnieniu struktury osobowej rodziny. W ramach tych świadczeń w grę może wchodzić zasiłek okresowy i celowy (również łącznie) lub nawet specjalny okresowy i specjalny celowy, jeżeli rodzina przekracza ustawowe kryterium dochodowe.
Osoba samotna, która wyczerpała okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych, wychowująca co najmniej jedno dziecko uczęszczające do szkoły podstawowej lub gimnazjum, może otrzymać przez 36 miesięcy (ale nie dłużej niż do ukończenia przez dziecko 16 roku życia) gwarantowany zasiłek okresowy (oczywiście pod warunkiem, że dochód rodziny nie przekracza ustawowego kryterium).
Dodatkowo wyjaśniam, że osoba posiadająca znaczny lub umiarkowany stopień niepełnosprawności w rozumieniu przepisów o zatrudnieniu i rehabilitacji osób niepełnosprawnych jest - w świetle przepisów o pomocy społecznej - osobą całkowicie niezdolną do pracy, a to oznacza, że jeżeli spełnione jest kryterium dochodowe, to ma ona prawo do stałego zasiłku wyrównawczego.
Tak więc pracownicy mający na utrzymaniu rodziny i pozostający w sytuacji opisanej przez posła Stanisława Steca mogą liczyć na pewną pomoc ze środków pomocy społecznej. Środki te zostały przedstawione wyżej jedynie bardzo ogólnie, gdyż szczegółowe kryteria ich przyznawania - na życzenie pana posła - mogą być scharakteryzowane przez właściwy terenowy organ pomocy społecznej.
Sekretarz stanu
Ewa Lewicka
Warszawa, dnia 14 sierpnia 2001 r.