Odpowiedź na interpelację w sprawie działań osłonowych dla ludzi najuboższych i pokrzywdzonych przez los
Odpowiedź sekretarza stanu
w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej
- z upoważnienia prezesa Rady Ministrów -
na interpelację nr 241
w sprawie działań osłonowych dla ludzi najuboższych i pokrzywdzonych przez los
Szanowny Panie Marszałku! W związku z interpelacją posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej pana Jacka Falfusa z dnia 14 grudnia 2001 r., skierowaną do pana Leszka Millera prezesa Rady Ministrów, w sprawie polityki społecznej i działań rządu RP wobec osób niemogących zaspokoić swoich podstawowych potrzeb życiowych w oparciu o mechanizmy rynkowe z powodu nieposiadania wystarczających środków utrzymania, będąc upoważnionym przez prezesa Rady Ministrów, uprzejmie informuję.
Pan Leszek Miller, formułując w swoim exposé diagnozę sytuacji gospodarczej i społecznej, w jakiej znalazła się Rzeczpospolita Polska po okresie sprawowania rządów przez poprzednią ekipę, zwracał m.in. uwagę nie tylko na konieczność wyciągnięcia państwa z finansowej zapaści, ale także na potrzebę zmniejszenia biedy będącej udziałem coraz liczniejszych grup społecznych. ˝Społeczeństwo zubożało, zwiększyły się obszary dziedziczonej biedy. (...) Wiele polskich rodzin utraciło jakąkolwiek nadzieję˝ - mówił pan premier podczas pierwszego wystąpienia w Sejmie. Pan premier w swoim wystąpieniu deklarował, że kierowany przez niego rząd nie będzie dźwigał gospodarki kosztem najuboższych, bezrobotnych i bezradnych, planowane i realizowane zmiany nie będą dokonywane przez zwiększenie kontrastów w poziomie życia i różnic między ludźmi.
Przedstawiając zamierzenia rządu na najbliższe 100 dni, pan Leszek Miller apelował do pana prezydenta, do Sejmu i Senatu, do władz sądowniczych i samorządowych, do środowisk opiniotwórczych, wreszcie także do wszystkich, którzy czują ciężar odpowiedzialności za bieg polskich spraw, o tworzenie klimatu współdziałania po to, by uniknąć pogłębiania się kryzysu także społecznego, i po to, by szybciej odbudować gospodarkę i zdynamizować rozwój. Współdziałanie bowiem jest warunkiem podejmowania skuteczniejszych działań osłonowych dla ludzi najuboższych. W swoim programowym wystąpieniu w Sejmie pan premier zwrócił uwagę na to, że zmniejszenie biedy wymaga czasu, wyrzeczeń i trudów. Należy zauważyć, iż w wystąpieniu pana premiera nie było deklaracji zwiększenia wydatków budżetowych. Było natomiast klarownie przedstawione zamierzenie ustanowienia jasnych i sprawdzalnych kryteriów udzielania świadczeń z zakresu pomocy społecznej. Można przyjąć w związku z tym, że wraz z rozwojem gospodarczym umocnieniu ulegnie dystrybucyjna funkcja publicznej pomocy społecznej zmierzającej do sukcesywnego zapewniania coraz to nowym grupom społecznym, które w oparciu o mechanizmy rynkowe nie będą w stanie zapewnić sobie elementarnych środków utrzymania, koniecznego wsparcia. Pan premier zadeklarował, że świadczenia pomocy społecznej będą wyraźnie adresowane tylko do osób i rodzin najbiedniejszych i najbardziej potrzebujących. Ponadto wykorzystany zostanie w większym niż dotychczas stopniu będący w dyspozycji rządu instrument kreowania i realizacji polityki społecznej w zakresie pomocy społecznej - mianowicie rządowe programy osłonowe mające na celu ochronę poziomu życia osób i rodzin lub grup społecznych znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Rząd zadeklarował, że szkoły otrzymywać będą środki na dożywianie dzieci, zaś dzieci z biedniejszych rodzin otrzymywać będą wyprawki szkolne. Pan premier stwierdził, że ˝dopóki nie jesteśmy w stanie zapewnić, aby żadne dziecko nie przychodziło do szkoły głodne, sprawimy, aby głodne z niej nie wychodziło˝. Realizacja rządowego programu osłonowego związanego z dożywianiem dzieci rozpocznie się w 2002 r.
Mówiąc o zamierzeniach rządu na 2002 r., pan premier zapowiedział, że przygotowana zostanie nowa ustawa o finansowaniu samorządu terytorialnego, zwiększająca uprawnienia i prowadząca do większej efektywności działania gmin, powiatów i województw. Jest to bardzo ważne stwierdzenie, z którego wynika, iż samorząd terytorialny stawać się będzie coraz ważniejszym podmiotem pomocy społecznej, której celem jest m.in. umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężania trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne środki, możliwości i uprawnienia, a także zaspokajanie niezbędnych potrzeb życiowych osób i rodzin oraz umożliwienie im bytowania w warunkach odpowiadających godności człowieka i doprowadzenie do życiowego usamodzielnienia tych osób i ich integracji ze środowiskiem (art. 1 i 2 ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej - DzU z 1978 r. nr 64, poz. 414, z późn. zm.).
Działania osłonowe dla ludzi najuboższych to nie wyłącznie, a może nawet to nie przede wszystkim pomoc społeczna. Zasadniczym kierunkiem działań rządu w zakresie zwalczania biedy będzie projektowanie i realizacja programów mających na celu ograniczenie skali bezrobocia. Mówiąc np. o edukacji i nauce, pan premier zapowiedział, że realizowany będzie program przywrócenia funkcji socjalnych i opiekuńczych szkoły. Natomiast omawiając zagadnienia związane z infrastrukturą, mówił o potrzebie mobilizowania kapitałów prywatnych, w tym poprzez sięgnięcie do sprawdzonego na Zachodzie partnerstwa publiczno-prywatnego w finansowaniu ważnych zadań społecznych.
Prezentując powyższe informacje, z których nie wynika, jakoby pan premier zobowiązywał się do zwiększenia w 2002 r. wydatków budżetowych w dziale 86: Opieka społeczna, jednocześnie informuję, iż zagwarantowana jest terminowa wypłata należnych świadczeń pomocy społecznej, oraz wyjaśniam, iż w aktualnym stanie prawnym głównym podmiotem pomocy społecznej, na którym spoczywa zasadniczy obowiązek organizowania różnorodnych form wspierania osób i rodzin znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji życiowej, jest samorząd terytorialny (art. 10, 10a, 11b ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej - DzU z 1998 r. nr 64, poz. 414, z późn. zm.). Należy ponadto zauważyć, iż ani w zadaniach zleconych przez administrację rządową samorządom gmin (art. 11 ustawy o pomocy społecznej), ani w zadaniach administracji rządowej realizowanych przez samorząd powiatowy (art. 11a ustawy o pomocy społecznej) nie ma zadań związanych z prowadzeniem domów pomocy społecznej czy placówek opiekuńczo-wychowawczych. Sejm RP, mając świadomość trudności, zwłaszcza finansowych, na jakie napotykają samorządy terytorialne w realizacji ciążących na nich zadań pomocy społecznej, umożliwił na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 26 listopada 1998 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego w latach 1998-2001 (DzU nr 150 poz. 983, z późn. zm.) dofinansowywanie z budżetu państwa realizacji określonych zadań pomocy społecznej spoczywających na samorządzie powiatowym.
W projekcie budżetu państwa na 2002 r. zaplanowano na realizację zadań z zakresu pomocy społecznej wydatki w łącznej wysokości 5 356 440 tys. zł, z tego 4 454 987 tys. zł w części 85: Budżety wojewodów i 901 453 tys. zł w części 83: Rezerwy celowe. Kwota ta jest wyższa w stosunku do odpowiednich wydatków ujętych w ustawie budżetowej na 2001 r. o 3,1%.
Pozostawienie w rezerwach celowych tak znacznej kwoty może spowodować w pierwszych miesiącach przyszłego roku zagrożenie prawidłowej realizacji ustawowo określonych zadań pomocy społecznej. Wiadomo mi jest, że, mając powyższe na uwadze, grupa posłów, zwłaszcza członków sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, czyni starania w kierunku przesunięcia środków z rezerw celowych na pomoc społeczną do budżetu wojewodów.
Główne propozycje w tym zakresie dotyczą:
- przeniesienia do budżetu wojewodów 300 mln zł z rezerwy celowej w wysokości 430 mln zł przeznaczonej na dofinansowanie zasiłków z pomocy społecznej,
- przeniesienia do budżetu wojewodów 31,5 mln zł z rezerwy celowej w wysokości 37,9 mln zł przeznaczonej na uruchomienie nowych miejsc w domach pomocy społecznej.
Niezależnie od powyżej przedstawionych propozycji przesunięć rozważana jest sprawa zwiększenia środków budżetowych na finansowanie wypłat świadczeń z pomocy społecznej, domów pomocy społecznej oraz środowiskowych domów samopomocy służących pomocą osobom psychicznie chorym. Źródłem pokrycia tych zwiększeń mogłyby być np. oszczędności w wydatkach zaplanowanych na finansowanie zasiłków rodzinnych czy też w wydatkach planowanych w innych niż pomoc społeczna działach.
Pozwolę sobie wyrazić opinię, że efekty tych starań zależeć będą od stanowiska zajętego przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, który zadecyduje o ostatecznym kształcie budżetu państwa na 2002 r.
Pozostaję z szacunkiem
Sekretarz stanu
Jolanta Banach
Warszawa, dnia 9 stycznia 2002 r.