Odpowiedź na interpelację w sprawie nieprawidłowości w przetargu na filmy informujące o UE
Odpowiedź szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
- z upoważnienia prezesa Rady Ministrów -
na interpelację nr 1363
w sprawie nieprawidłowości w przetargu na filmy informujące o UE
Szanowna Pani Poseł! W odpowiedzi na pani interpelację z dnia 17 maja 2002 r. na temat przetargu na filmy telewizyjne o Unii Europejskiej realizowane na potrzeby kampanii informacyjnej ˝Unia bez tajemnic˝ pragnę poinformować, że szczegółowe wyjaśnienia na ten temat pełnomocnik rządu ds. informacji europejskiej min. Sławomir Wiatr przedstawił na posiedzeniu sejmowej Komisji Europejskiej w dniu 21 maja br.
Pozwalam sobie zatem zaprezentować pani poseł fakty.
Przetarg na produkcję 50 odcinków filmów informacyjnych został przeprowadzony na zlecenie pełnomocnika rządu ds. informacji europejskiej przez Gospodarstwo Pomocnicze Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Odbył się on zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych, w trybie negocjacji z zachowaniem konkurencji.
Do negocjacji zaproszonych zostało pięciu oferentów (ustawa wymaga minimum trzech). Były to: TVP SA, PHU Media Corporation Sp. z o.o., Agencja Z & T Sp. z o.o., Pay Studio Sp. z o.o., Projekt Media Sp. z o.o. Z rozpoznania rynkowego wynikało, że wszystkie te firmy dysponują wystarczającą kompetencją oraz zasobami technicznymi, aby zrealizować przedmiot zamówienia. Organizatorzy przetargu zadbali, aby zaproszone firmy były reprezentatywne dla rynku polskich producentów telewizyjnych. Trzy spośród tych firm uczestniczyły wcześniej w produkcji filmowych materiałów informacyjno-wyborczych dla SLD, PSL i LPR.
Przedmiot zamówienia dotyczył wyłącznie produkcji (technicznego wykonawstwa), a nie obejmował sfery kreacji (pomysł, scenariusz, reżyseria, obsada). Dlatego do przetargu zaproszeni zostali wyłącznie bezpośredni producenci telewizyjni. Świadomie pominięto pośredników, np. agencje reklamowe.
Jedynym kryterium oceny ofert była cena. Poszczególni oferenci podali następujące ceny (netto):
TVP SA - 1 008 176,00 zł
PHU Media Corporation Sp. z o.o. - 998 520,00 zł
Agencja Z & T Sp. z o.o. - 597 480,00 zł
Pay Studio Sp. z o.o. - 1 145 175,00 zł
Projektor Media Sp. z o.o. - 1 117 487,00 zł
Zadaniem komisji przetargowej było sprawdzenie, czy wszystkie oferty spełniają wymogi formalne określone przez ustawę o zamówieniach publicznych oraz stwierdzenie, która oferta jest najtańsza. Komisja przetargowa ustaliła, że najniższą cenę zaoferowała Agencja Z & T.
Nie jest prawdą, że ˝wbrew przepisom prawa umowę z firmą Z & T podpisano przed upływem siedmiu dni od momentu pisemnego zawiadomienia pozostałych uczestników przetargu o jego wyniku˝. Komisja rozstrzygnęła przetarg w dniu 30 kwietnia br. i tego samego dnia o wyniku poinformowani zostali pisemnie wszyscy oferenci (drogą faksową, przewidzianą przez ustawę). Jedna z firm (Projektor Media) odebrała zawiadomienie w dniu 30 kwietnia br. osobiście. W ślad za powiadomieniem faksem do wszystkich skierowano powiadomienia pocztą. Umowa została podpisana w dniu 7 maja 2002 r.
Przed przetargiem koszt produkcji filmów został wstępnie oszacowany przez zlecającego na 350 tys. zł. Kwota ta nie zawierała honorariów autorskich, ponieważ nie były one przedmiotem przetargu.
Jak z powyższego wynika, przetarg przeprowadzony został szybko i sprawnie, przy zachowaniu wszystkich obowiązujących przepisów prawa. Warunki przetargu oraz realizacji zlecenia były dla wszystkich uczestników identyczne, a żadna z firm nie była w jakikolwiek sposób uprzywilejowana. Podkreślić należy, że żaden z uczestniczących w postępowaniu oferentów nie zgłosił żadnych zastrzeżeń co do jego przebiegu i wyniku. W związku z tym nie ma najmniejszych podstaw do anulowania przetargu, a tym bardziej wyciągania konsekwencji w stosunku do kogokolwiek.
Na temat interesującego panią poseł uczestnictwa w przetargu Agencji Z & T pragnę powiedzieć, że nie ma żadnych przesłanek prawnych, aby z tego typu przetargów były wyłączone formy, które świadczyły usługi dla partii politycznych, organizacji społecznych lub instytucji publicznych. Ustawa o zamówieniach publicznych precyzyjnie określa, jakie warunki muszą spełniać zapraszane do przetargu firmy. Fakt, że Michał Tober przed ponad czterema laty był udziałowcem firmy pod ówczesną nazwą ˝Zeitz & Tober˝ nie dyskwalifikuje jej w przetargach publicznych. Michał Tober opuścił tę firmę na kilka lat przed tym, zanim został posłem i rzecznikiem rządu. Nie był on informowany o przetargu ani o firmach do niego zaproszonych.
Instytut Spraw Samorządowych i Lokalnych jest współwłaścicielem Agencji Z & T. Instytut ten został powołany do życia przez Fundację ˝Współpraca-Nauka-Kultura˝ oraz Fundację ˝Forum Samorządowe˝. Instytut prowadzi działalność gospodarczą polegającą na przygotowywaniu, opracowywaniu i realizacji szkoleń dla przedstawicieli samorządu. Oferuje on swoje usługi szkoleniowe członkom wszystkich jednostek samorządowych szczebla gminnego i powiatowego. Instytut Spraw Samorządowych i Lokalnych nie finansował i nie finansuje przedsięwzięć SLD.
W świetle powyższych wyjaśnień nie widzę związku między sprawą przetargu na filmy informacyjne o Unii Europejskiej a opublikowaną przez Ministerstwo Skarbu ˝Informacją o sytuacji w wybranych spółkach skarbu państwa i przedsiębiorstwach państwowych˝.
Z poważaniem
Szef Kancelarii Prezesa RM
Marek Wagner
Warszawa, dnia 12 czerwca 2002 r.